Nasze konie

Cześć! Poznajcie się! To ukochana załoga, którą możecie spotkać w naszej stajni!

Stajnia Okser - Cisza Łąk

Cisza Łąk

….a raczej cicha woda brzegi rwie! Gdy zabraknie w jej towarzystwie największej przyjaciółki Wenus to rży w niebogłosy. Nierozłączna z tych dwóch kobyłek para. Synchroniczne wyprowadzanie z boksów i wprowadzanie do stajni to konieczność, o której trzeba pamiętać przy obsłudze Ciszki. Wspaniały temperament tego konia jest uwarunkowany genetycznie – miesza się w niej krew angielska i selle francais. Ta kilkunastoletnia klacz jest wielką wielbicielką marchewek, jabłek i końskich ciasteczek. Dla chrupiącego przysmaku zrobi wszystko, bez jedzonka nie podchodź!

Stajnia Okser - koń Nokaut

Nokaut

Oto konik polski w niższym typie, który wprowadza w świat jeździectwa najmłodszych jeźdźców w naszej stajni. Oprowadzanie, pierwsze lonże, ale także dzikie tereny i szalone ujeżdżalnie. Jako typowy przedstawiciel swojej rasy, jest milutki i mięciutki w kłusie, ale potrafi też pokazać swój spryt i przebiegłość. Nokaut nauczył się już otwierać bramkę swojego wybiegu i doskonale rozpozna minimalną niepewność jeźdźca oraz najdelikatniejsze niezdecydowanie lub brak konsekwencji. Przy tym jest naprawdę dobrze ułożonym koniem i na placu potrafi zrobić bardzo dużo!

Stajnia Okser - koń H-Caryllo

H-Caryllo

Czy jest tu ktoś kto doświadczył w swoim jeździeckim życiu wybijającego kłusa? Ten kto siedział na Caryllo wie o czym mowa… Najmocniej wyrzuca w kosmos w pierwszym etapie jazdy, ale jak osiągniemy rozluźnienie a przy okazji jeszcze poskaczemy jakieś przeszkody to na jego grzbiecie robi się znacznie fajniej. Tym bardziej, że perspektywa i oglądanie świata z takiej wysokości to unikat w naszej stajni. Karolek (bo tak czule na niego mówimy) to najwyższy rumak u nas – 173 cm w kłębie.

Stajnia Okser - koń Kasaai

Kasaai

Jedyny taki koń z odmianą w kształcie serduszka na pysku. Na powyższym zdjęciu tego przesłodkiego akcentu akurat nie zobaczysz więc musisz przyjechać i przekonać się na własne oczy. Na tym wielkopolskim ciemnogniadym wałachu jeżdżą głównie instruktorzy i osoby bardzo doświadczone. Ale warto się starać i rozwijać swoje umiejętności jeździeckie by móc w przyszłości dosiąść Kasaja. Choć nie ma co się łudzić, serca Kasaja nie zdobędziesz – jego uczucia są odwiecznie i od pierwszego wejrzenia ulokowane w Doris Day. Zakochana para z Doris i Kasaja!

Stajnia Okser - koń Al Capone

Al Capone

Alek to najczystszy koń tej stajni. Składa się na to jego pochodzenie (koń czystej krwi arabskiej) i umaszczenie. W paszporcie określone po prostu jako „siwe” jest przyczynkiem do wielu dyskusji na temat systematyki umaszczenia koni. Jednak do rzeczy: siwo-brązowe plamy doskonale maskują sklejki z błota, piach i każde inne zabrudzenie, które konie zdobywają podczas tarzania. Dzięki temu na pierwszy rzut oka wygląda zawsze na czyściutkiego. Al Capone bez zająknięcia potrafi rozwinąć zawrotne prędkości, to nasz rumak wyścigowy numer jeden!

Stajnia Okser - klacz Doris Day

Doria Day

Klacz, która obala wszelkie stereotypy na temat „słabszej” płci żeńskiej. Łamie schematy swoim niesamowicie dominującym charakterem i potrafi przyporządkować sobie każdego faceta w stadzie. Niegdyś skoczna na ujeżdżalni, obecnie ze względu na wiek delektuje się spokojnymi wyjazdami w teren. Zdecydowanie jej hobby to jedzenie, a w tym przypadku dość trudno okiełznać jej figurę.

Stajnia Okser - klacz Nala

Nala

Oto niezwykle ważna osobistość, córka Małej Kasi – pierwszego konia tej stajni. Musicie wiedzieć, że jej imię zainspirowane „Królem Lwem” odzwierciedla dzikość jej duszy! W latach młodości pozrzucała ze swojego grzbietu niezliczoną liczbę jeźdźców. Na szczęście ze względu na wzrost bliski konika polskiego spadający nie lecieli zbyt długo. Nala obecnie jest na emeryturze i uzyskała status „konia na wolności”. Nie ograniczają jej żadne ogrodzenia, dzięki czemu szybko niczym lwica upoluje marchew i jabłka zostawione na progu stajni. Nala odeszła od nas i pogalopowała na wiecznie zielone łąki jesienią 2020 roku.

Stajnia Okser - klacz Majka

Majka

Te małe uszy wystające z gęstej grzywy to tak naprawdę diabelskie różki, które według naszej stajennej ekipy posiada każdy kucyk. Na wybiegu jest sprytna, uparta i niezwykle charakterna, ale wobec dzieci wykazuje niebywałą cierpliwość. Uwielbia czesanie, czyszczenie, głaskanie i podczas tych zabiegów zamienia się w prawdziwego aniołka. Daje radę nie tylko podczas oprowadzania, ale na terenowych wyjazdach ma ambicje, by wyprzedzić każdego dużego konia!

Stajnia Okser - klacz Wenus

Wenus

Zacięcie i temperament anglika odziedziczyła po ojcu, a zrównoważenie wielkopolaka po matce. Klacz, która nigdy nie pogodziła się ze swoim umaszczeniem i ciągle stara się je zmienić na ciemniejsze. Jest jeszcze jedna opcja, może ona po prostu uwielbia być myta? Do zestawu szczotek zawsze musi być dołączona gąbka z wodą. Podczas jazdy jest bardzo czuła na pomoce, a w galopie niesie równo i delikatnie. Zupełnie jakbyś lewitował gdzieś w kosmosie – polecamy takie loty na Wenus.

Stajnia Okser - koń Nazir

Nazir

Koń, bez którego nie mogłaby się odbyć większość jazd na lonży. Ten „biały konik” (a właściwie siwy w hreczce) to marzenie każdej młodej amazonki. Potulny jak aniołek podczas pierwszych jazd, daje nieźle popalić w wyjazdach terenowych. Wymagający w stępie i rozbrykany w galopie. Ogniste połączenie araba z małopolakiem powoli zdobywa tytuł profesora w dziedzinie skoków przez przeszkody.

Stajnia Okser - koń Hermes

Hermes

Koń Profesor, który najbezpieczniej na świecie niesie każdego jeźdźca we wszystkich chodach. Mimo swojego niezbyt małego rozmiaru łagodnością zdobywa serca najmłodszych jeźdźców. Na ujeżdżalni potrafi jednak pokazać „kto tu rządzi” i wykorzysta każdą niepewność jeźdźca, ale po to by nauczyć. Na szacunek i oddanie jeźdźców zasłużył sobie nie tylko wiekiem, ale także wypracowanym w latach młodości poczuciem pewności i stabilności kiedy się go dosiada.